25 listopada 2017

Seria włamań w Bielanach Wrocławskich - wskazana wzmożona czujność

Skontaktował się dziś ze mną Ksiądz Proboszcz przejęty informacjami jakie spływają do Niego po minionym tygodniu od Mieszkańców Bielan Wrocławskich. Okazuje się, że tylko w zeszłym tygodniu miało miejsce KILKA WŁAMAŃ do domów / mieszkań na terenie naszej miejscowości.

Co możesz zrobić?
  • Bądź szczególnie wyczulony na podejrzane osoby
  • Bądź ok wobec swojego sąsiada i spoglądaj również na jego nieruchomość
  • Informuj Policję i wymagaj szybkich działań
  • Daj znać o tym problemie swoim znajomym z Bielan Wr - mailowo, na FB itd.
Jutro Proboszcz Mirosław Dziegiński wspomni o tej sprawie w ramach ogłoszeń.

Zdaję sobie sprawę, że niestety ten temat nie jest nowy. Od kilku tygodni można było przeczytać na facebook'u informacje od prawdziwie zdenerwowanych Mieszkańców - ich słuszna złość dotyczyła nie tylko samego faktu włamań (wtedy do samochodów), ale niesatysfakcjonujących działań Policji. Doszło do tego, że ludzie sami z siebie zaczęli umieszczać nagrania z prywatnych kamer monitoringu pokazujące podejrzane osoby i inicjowali coś co bym określił mianem prywatnego śledztwa. 



Ja również miałem włamanie do samochodu zaparkowanego tuż przed ogrodem. Nic cennego nie zginęło - przeszukali cały samochód, narobili dużo bałaganu i domyślam się, że tak się skończyło ponieważ ktoś ich spłoszył. W tzw. międzyczasie zainstalowano w miejscu gdzie mieszkam kamery - w garażu, na klatkach, na rogach budynku. To jest działanie fragmentaryczne, ale tutaj, jak się wydaje po skali spraw, potrzeba działań bardziej zdecydowanych przy udziale Policji i Przedstawicieli Gminy.

Nie będę też krył, że wydzwaniałem wcześniej do Gminy - wiem, że problem jest ogólnie znany, odbyło się kilka spotkań z decydentami z Policji tylko, że na razie niespecjalnie widać rezultaty w postaci dodatkowych patroli na naszych ulicach. Trzeba uczciwie napisać, że Gmina (chyba) może apelować, prosić, lobbować, ale nie może po prostu dać kasy Policji na dodatkowe etaty i ściągnąć tych Policjantów do Bielan Wrocławskich (analogiczna sytuacja jest z Pocztą Polską - really, potwierdzałem) - głośno zastanawiam się: skoro nie można dać po prostu pieniędzy na Policję to, jeśli problem będzie narastał, może warto powołać własną służbę np. Straż Wiejską / Straż Gminy Kobierzyce? 


2 komentarze:

Styx pisze...

Podejrzewam że to mogą być nasi oporowscy "specjaliści" na gościnnych występach. Na Oporowie plaga włamań i drobnych kradzieży ostatnio jakby się skończyła a do Bielan jest przecież z Oporowa dosłownie rzut beretem

Grzegorz pisze...

A propos wzmożonej czujnosci. Pamietam sytuację z 2016 roku, wyszedlem ok. godziny 1ej w nocy na balkon i zauwazylem ze podjechal autem mezczyzna w okolice ulicy dwa światy, storczykowej i zaczal krecic sie po okolicy zagladajac przez plot do ogrodkow z kazdej mozliwej strony, ewidentnie robiac rozeznanie, byl to dzien przed dlugim weekendem majówka lub Boże Cialo. Trwalo to ok. 15 minut zadzwonilem na 112 zglosic sprawę i zostalem delikatnie mówiąc olany twoerdzeniem ze nie mozna komus zabronic spacerowac. Podalem wtedy nawet numery i model samochodu.pozdrawiam G

Prześlij komentarz

Komentarze obraźliwe wobec osób trzecich będą usuwane. Proszę o merytoryczną i kulturalną wymianę zdań.